Sprzedaż, a może coś więcej?

To, co zaskoczyło mnie podczas pierwszego dnia pracy na stanowisku doradcy klienta w firmie zajmującej się produkcją materiałów budowlanych w Katowicach, był ogrom pracy, jaki trzeba włożyć by coś sprzedać. Według mojego początkowego przeświadczenia, sprzedaż polegała głównie na rozmowach z klientami i zaznaczaniu w jakimś programie komputerowym, że Jan Kowalski chciałby kupić 10 worków cementu i jedną taczkę. To był dla mnie cały zakres obowiązków – prościzna.

28

Jak się później okazało, praca doradcy klienta wcale do takich prostych nie należy, a zakres jego obowiązków jest o wiele bardziej rozbudowany niż samo doprowadzenie do sprzedaży. Zadaniem doradcy klienta w tej firmie (doradca klienta Katowice) był przede wszystkim nadzór nad realizacją transakcji – od początku do końca. Wliczało się na to dokładne zapoznanie z ofertą produktową firmy, sporządzenie niezbędnej dokumentacji, ulotek reklamowych, zlecenie wykonania strony internetowej firmy, ogólnopojęta reklama i działania marketingowe, do tego regularny kontakt z klientami, sporządzanie dokumentacji dotyczącej samego faktu sprzedaży i nadzór nad prawidłową realizacją transakcji. Początkowo wydawało mi się to nie do ogarnięcia, jednak systematyczna praca i mobilizacja pozwoliły zorganizować sobie pracę w taki sposób, że jej wykonywanie stało się dla mnie przyjemnością, a nie niemiłym obowiązkom. Jestem pewien, że nie udałoby mi się tego dokonać gdyby nie wrodzone zamiłowanie do porządku i dokładność – bez tego utonąłbym w morzu papierów, dokumentów, rachunków i faktur. Opłaca się być zorganizowanym.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>